Z paczki którą ostatnio dostałam od Develey wypróbowałam już buraczki. Można je zrobić na ciepło i na zimno. Muszę przyznać że poza wersją domowej roboty, są to najsmaczniejsze "sklepowe" buraczki jakie jadłam. Gorąco polecam, do obiadu jak znalazł, ale również można je wykorzystać do sałatki. Buraczkowy faworyt nr 1 :)
